Wyjebane Jak Rick – FONTAM
Genre Pop

LYRIC
Wyjebane Jak Rick

You don't wanna fuck with me, boy

Refren

Wyjebane jak Rick mam
Wyjebane jak nikt mam
Nie piszą o mnie artysta
To co piszę to nie fikcja
Kieszeń pusta mam dystans
Raz kozak jest, a raz pizda
Spoko bracie, jak nie te rapy to się spotkamy na wyspach

Zwrotka

Szkoda tego brightlinga
Po ex bo miałbym za to 7 koła na produkcje od Gibbsa
Lecz info od zegarmistrza, to nie oryginalna pokrywka
Cóż to będzie pamiątka, wyszło jaki ze mnie egoista
Ahh te romanse, tylko trochę ich było naprawdę
Najpierw mi łamały serce, jakby się zmówiły
A później odwróciłem kartę
Był taki etap, gdy spłacałem karmę
Dziewczyna wyciera buzię rękawkiem
Mówi: ''to zostaje pomiędzy nami
Bo wkurwiłby się trochę mój fiance"

Refren] x2
Wyjebane jak Rick mam
Wyjеbane jak nikt mam
Wyjebane jak Rick mam
Wyjеbane jak Ricky, Ricky

Zwrotka

Wyjebane na plotki mam
Po co w ogóle gadać o tym co mnie interere
To sorry, ale posiadam dobry plan
A wasze dywagacje to niewymagana wiedza
Do tego żebym mógł podbić świat
I podobnie mało mnie boli, że powinęła ci się noga
Se wyciągnij wnioski sam
Bo mam po dziury w nosie tego dziwnego klimatu
To nie moja wina więc odbijam
Nie będę czuł się gorzej
Tylko dlatego, że ciągle nie potrafisz chojraku ty wziąć się w garść
Jakoś nikt mnie nie pytał 'jak samopoczucie'
Kiedy długimi tygodniami był Fonti sam
Wiesz jak się czułem? jak wolny ptak
Tych paru gości znam
Dla nich miłości mam
Ale dla obcych brak

Refren] x2
Wyjebane jak Rick mam
Wyjebane jak nikt mam
Wyjebane jak Rick mam
Wyjebane jak nikt

Zwrotka

Wyjebane jak Rick mam
Wyjebane na amen
Pół życia za dużo myślę
Dlatego dzisiaj nie myślę wcale
Chcę leżeć sobie na sianie
Grać w stodole nowy kawałek
Tobie słoma z butów wystaje
Ale mi mówisz, że jestem chamem, co?
Nie czynię zła tak jak dawniej
Nie budzę się z moralniakiem nad rankiem
Nie chcę platyny na głowie
Czy platyny w lolu
A chcę ją na ścianie i fajnie
Znowu ktoś pyta: 'czy zrobisz coś dla mnie?
Bo mi nie idzie, tobie jak najbardziej
Powinniśmy się wspierać lokalnie'
To dlaczego miałeś wyjebane na mnie, co?
To dziwi mnie typie, lepiej żeby Fonti był sojusznikiem
I znowu przekręca ktoś moje imię
A się podlizuje jakbym był vipem
Nawet jak biegnę to dobrze mi idzie
To szybki i wściekły jak Vin Diesel
A inny mój ziomek 4 miechy myśli czy jestem okej
Co mu zrobiłem, to nie czaję trochę
Zawsze byłem, wspierałem czynem i słowem
Jak coś nie pasuje ci w mojej osobie
To mówi się na głos, nie chowa za rogiem
A może jaj nie masz, by powiedzieć 'koniec'?
Nie pierwszy w mym życiu, nie płaczę po tobie, joł

Refren] x2
Wyjebane jak Rick mam
Wyjebane jak nikt mam
Wyjebane jak Rick mam
Wyjebane jak Ricky, Ricky

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *