Sqty – Na Blokach
Genre Rap

LYRIC
Na Blokach

Refren

Na szyi łańcuch za 40 koła
Chcą żebym to robił, ja robię od nowa
Już dawno zachciałem se Fendi
To było niemożliwe, byłem na blokach
I jestem na blokach, wywijam jak młody travolta
Bo czego nie dotknę, to zmieni się w golda
Sklejam te punche, bo lubię je kleić
Typy do kasy to lubią przykleić się

Zwrotka

Sklejam te punche, bo lubię zabawę
Przyprowadź dla zioma mi tu koleżankę
Skończy się marnie jak braknie nam kasy
Ziomala to nie proś nigdy o opinię
Jak skończy się fame, to szybko zmieni zdanie
Buduję wokół siebie movement
Inni nie rozumieją gdzie podział Sqty się
W piątki leżę w wannie, a w weekendy buduję ferajnę
Zapraszam ziomali, bo zryje nam banię
No i najważniejsze, że wszystko legalnie
Zrobiłem te kliki legalnie, nigdy nie kupuję like'ów
A inni mówią "na to wygląda"
Jeden to kupi se czapkę Versace
No a mimo to dalej będzie wyglądał jak kloszard
Po co rymować, jak mogę mieć przekaz
Po co mam pocić się, po co mam biegać
Jak mogę napisać kolejny poemat
Nie obchodzą mnie żadne markowe ciuchy
Choć czasem nawijam, że chcę drogie buty
A fałszywki mówią, że kończę [kończy karierę ten skuty rozpruty]

Bridge

Kończy karierę ten skuty rozpruty
Kończy karierę ten skuty rozpruty
Kończy karierę ten skuty rozpruty
Kończy karierę ten, ej...

Refren

Na szyi łańcuch za 40 koła
Chcą żebym to robił, ja robię od nowa
Już dawno zachciałem se Fendi
To było niemożliwe, byłem na blokach
I jestem na blokach, wywijam jak młody travolta
Bo czego nie dotknę, to zmieni się w golda
Sklejam te punche, bo lubię je kleić
Typy do kasy to lubią przykleić się
Na szyi łańcuch za 40 koła
Chcą żebym to robił, ja robię od nowa
Już dawno zachciałem se Fendi
To było niemożliwe, byłem na blokach
I jestem na blokach, wywijam jak młody travolta
Bo czego nie dotknę, to zmieni się w golda
Sklejam te punche, bo lubię je kleić
Typy do kasy to lubią przykleić się

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *