SLO_mxtp – World is Cziz
Genre Polski Rap, Rap

LYRIC
World is Cziz

Refren

Bardzo wolny dzień, bardzo szybki wers
Głowa chodzi mi, znowu wchodzi mi
W mojej bani leń, surowe freestylo
To nie flow à la bej, kosmiczny bit
Małe oczy, no bo palto
To nie sen, ja chińczyk, ziomek też
Wymyśliłem tekst, zboaczyłem kres
Nic więcej w głowie, elo no i cześć
Się boje, SLO najlepsza treść

Bridge

Jeśli miałbym zabić
No to nigdy siebie
Jeśli miałbym zranić
To nigdy skarbie Ciebie
Narazie żyje i czuję, że ten bit przeżuje
Kiedy nagram zanim się skuję [zanim się skuje]

Wers 2

Mam marzenia o tym, że rapuję
Mówią przewiń, nawiń, napisz, przeciеż czujesz?
Czizu nie rozumie
Co to flow, wеrs, sylaby i z nich tekst
Przecież tak jak każdy
Chciałbym sławę z tego mieć

Refren

Bardzo wolny dzień, bardzo szybki wers
Głowa chodzi mi, znowu wchodzi mi
W mojej bani leń, surowe freestylo
To nie flow à la bej, kosmiczny bit
Małe oczy, no bo palto
To nie sen, ja chińczyk, ziomek też
Wymyśliłem tekst, zboaczyłem kres
Nic więcej w głowie, elo no i cześć
Się boje, SLO najlepsza treść

Wers 3

Nie pojmuję co tu się rymuje
Dobre free? No w ogóle
Mam czizową amplitudę
Bo raz trafiam a raz zgubię
Mam dwa oczy i dwa uszy
Bo z polskiego miałem dwóję
Dziś ją spalam no i spadam
Bo mam marzeń górę
Pytań fullem zasypywany
Odpowiedź znają chamy
Mam to w piździe
No bo jestem chujem
Won z tym nożem
Bo nie jedną już mam dziurę
Czizu self made rapu wujek

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *