Nowomowa – Cisza

LYRIC
Cisza

Verse 1

Kolorowy świat, gdy byłem mały mogłem się go bać
I lądować miękko w ciepłym łonie matki
Zasypiałem sam lecz nigdy się nie czułem w nim samotny
Bez walki o przetrwanie, strachu o spełnienie

Cisza
Cisza

Verse 2

Wyprowadzam się
Wynoszę się nad ciepłej wody brzeg
I biegnę tylko po to, żeby biec w stronę drzew
Młodość, starość, śmierć, jest pięknie kiedy mogę zrobić wdech
Bez walki o przetrwanie
Strachu o żywe noce każdy piękny dzień
Jest mi dobrze
Tylko czasem zimno jest
Zbliżcie się do mnie
Lata gorące pozwólcie się nie bać niech stanie się
Serce spokojne, cierpliwe, pragnące, byś tam gdzie właśnie jest

Interlude

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *