Kisio – Kryształowy Sen
Genre Rap

LYRIC
Kryształowy Sen

W moim kryształowym śnie
Byłem w domu dziecka
Płakałem po nocach
Weż mnie nie strasz

I ciągle rozmyślałem
O tym jak latałem
Szatniara pod pseudonimem Mariusz, Tak na nią mówili
Kryształ sypała po stole
Myśmy się z nią nie Nudzili

Kryształ na stole
Trochę spadło na podłoge
Ale nic nie szkodzi
Ponieważ ja pomogę

W moim kryształowym snie
Bylaś złą diablica
Kradłaś mój kryształ
Rozdawałaś bezbożnicą
I sama go wciagałaś
Ale nic z tego nie miałas
W kryształowym snie
W kryształowym snie
W kryształowym snie
W kryształowym snie
1,2 1,2,3
W krysztalowym snie
Wszystko do spelnienia jest
Wszystkie przeciwnisci losu znikaja
Aaaaaa
My z nimi wygramy

W moim krysztalowym snie
Bylas zla diablica
Kradlas moj krysztal
Rozdawalas bezboznica
I sama go wciagalas
Ale nic z tego nie mialas
W krysztalowym snie
W krysztalowym snie
W krysztalowym snie
W krysztalowym snie

Czas juz z tad odejsc
Dac sobie z tym spokoj
Bo moje zycie
Zablysnelo jasnym swiatlem

W moim krysztalowym snie
Bylas zla diablica
Kradlas moj krysztal
Rozdawalas bezboznica
I sama go wciagalas
Ale nic z tego nie mialas
W krysztalowym snie
W krysztalowym snie
W krysztalowym snie
W krysztalowym snie

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *