Hermes – Ruja
Genre Rap

LYRIC
Ruja

Intro

Szukam sobie miejsca
To życie to parking
Dziś jestem optymista
Opróżniam szklanki

Wszyscy mnie chwalą
Robię tu wielki halo
Lewa, prawa
Za godzinkę przejdę w pełny galop [wrum, wrum]

Zwrotka 1

Szybko mi się nudzi
Nie jestem stąd
Lubię się ubrudzić
I nie umyć rąk

Jesteś taka płytka
Ja chcę spojrzeć w głąb
Naładowany jakby
Raiden zrobił dziecko

Zwykle nie lubię tańczyć
Ale zdarza mi się
Raczej pogo niż walczyk
Raczej whiskey niż sen
Ktoś mi mówi że starczy
Ja mu mówię że nie
Ktoś mi mówi że starczy
Mówię nie, nie, nie

Refren

One takie samotne
Smutno mokną za szybką
Chciałby bawić się ogniem
Ode chciało się szybko

Idziemy tańczyć
I pić potem pić znowu
A ja nie jestеm dorosły
Zabierz mi dowód

Leją mi te wódę
Ja niе chciałem, żeby lali ją
Nic już nie rozumiem
Chyba sobie narysuję to

Czego mi brakuje
Tak jak kot, gdy maruje
Skończę z nimi albo u niej
Najważniejsze to utrzymać pion

Zwrotka 2

Była piękna, tak jak anioł
Ale to pułapka
Miał być ogień
Wyszedł chuj, wielki trochę jak

Chciałem pogadać
I wyszło bokiem mi
Bo otwierała japę
Tylko po to żeby pić

Ktoś szuka ofiary
A ktoś szuka żony tu
Jeden bratniej duszy
Drugi długich nóg

To jest takie proste
Jak godowy okres
Wszystko jest potrzebne pilnie
Na raz oprócz nóg

Refren

One takie samotne
Smutno mokną za szybką
Chciałby bawić się ogniem
Ode chciało się szybko
Idziemy tańczyć
I pić potem pić znowu
A ja nie jestem dorosły
Zabierz mi dowód

Leją mi te wódę
Ja nie chciałem, żeby lali ją
Nic już nie rozumiem
Chyba sobie narysuję to

Czego mi brakuje
Tak jak kot, gdy maruje
Skończę z nimi albo u niej
Najważniejsze to utrzymać pion

Post-Refren

Leją mi te wódę
Ja nie chciałem, żeby lali ją
Nic już nie rozumiem
Chyba sobie narysuję to

Czego mi brakuje
Tak jak kot, gdy maruje
Skończę z nimi albo u niej
Najważniejsze to utrzymać pion

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *